Wiedeń w ciągu dnia smakuje inaczej: lżej, jaśniej, z rytmem wyznaczanym przez kawę, sezonowe przekąski i kieliszek wina wypity bez pośpiechu. Dzienne bary łączą tu swobodę z precyzją — to miejsca, w których między targiem a galerią można zatrzymać się na aperitif, mały lunch lub po prostu chwilę przy blacie. W tej kategorii liczy się detal i kontekst: od lokalnych składników po dyskretną kulturę spotkania, tak charakterystyczną dla współczesnego Wiednia.